czwartek, 15 lutego 2018

Kobieta o wielkim sercu

Małgorzata Chmielewska, polska siostra zakonna, przełożona Wspólnoty „Chleb Życia”. Urodziła się 20 marca 1951 roku w Poznaniu. W dzieciństwie nie otrzymała wychowania religijnego. Po ukończeniu szkoły średniej rozpoczęła studia biologiczne na Uniwersytecie Warszawskim. Pracowała jako katechetka z niewidomymi dziećmi oraz w duszpasterstwie osób niewidomych. Organizowała pomoc dla uwięzionych kobiet. Pomaga bezdomnym, skrzywdzonym, chorym, ubogim. Wychowała kilkoro poszkodowanych przez los dzieci.

Ostatnim hitem siostry Małgorzaty jest sklep internetowy, w którym można kupić przetwory i drobiazgi wykonane przez Jej podopiecznych. Ma dobrze zaprojektowaną stronę internetową, jest na Facebooku i prowadzi bloga. Wzór do naśladowania.




Honorata

Garść wiedzy o soli


O soli można by napisać prawdziwy list pochwalny. Oczyszcza z toksyn, poprawia krążenie, przyspiesza przemianę materii, niszczy zarazki i leczy różne dolegliwości. Gdyby nie sól człowiek miałby problemy z trawieniem prawie wszystkiego i nie przyswajał składników odżywczych, organizm nie umiałby też utrzymywać odpowiedniej ilości wody w naczyniach krwionośnych, tkankach i komórkach.
Używana zewnętrznie, nie wysusza ciała. Przeciwnie, wiąże wodę, a więc nawilża, ujędrnia i wygładza. Sól pochodząca z kopalni, solankowych źródeł, nielicznych jeszcze czystych mórz, czy himalajska to mieszanina przeróżnych najzdrowszych i znakomicie przyswajalnych minerałów. Są w niej chlorek sodu, magnezu, siarczany, węglany, bromki, a nawet śladowe ilości złota, które odmładzają skórę. Wiele z tych substancji zabija bakterie, wirusy i grzyby.



Leszek

środa, 14 lutego 2018

Piotr I Wielki

Piotr I Wielki był synem cara Rosji Aleksego, który zmarł kiedy chłopiec miał niespełna 4 lata. Został zabrany spod opieki kobiet i oddany w męskie ręce. Mając 11 lat umiał już strzelać z broni i armat. Wcześnie nauczył się też żeglowania i wyruszył w świat. Dotarł m.in. do Amsterdamu, gdzie zobaczył jak buduje się statki i zapragnął, by taka sama flota powstała w jego kraju. Jedyny port, jaki wówczas był w Rosji to Archangielsk.
Był władcą nowoczesnym, uwolnił Rosję z zacofania. Wzorował się na Zachodzie, gdzie wyjeżdżał jako pierwszy z rosyjskich carów. Zreformował armię, zmienił kalendarz, uprościł alfabet. Wprowadził rządy absolutne i nowy podział administracyjny państwa. Dbał o sprawy gospodarcze i handel. Zbudował Sankt Petersburg na bagnach. Nie szczędził jednak ofiar, podczas budowy miasta wielu ludzi zginęło z powodu chorób i wyczerpania.
Przeprowadził rewolucję obyczajową, m.in. zakazał bojarom noszenia bród (osobiście je golił) oraz tradycyjnych strojów. Jego poddani byli zmuszani do nauki europejskich tańców, palenia tytoniu i picia kawy. Car toczył wiele wojen, dzięki im zyskał dostęp do Bałtyku i Morza Czarnego. Stosował manewr spalonej ziemi, niszczył wszystko co stanęło mu na drodze. Piotr I to despota, tyran, imperator Rosji.
Wysoki, przystojny, o ogromnej sile fizycznej, bardzo dużo pił. Często zmuszał gości, aby pili razem z nim. Był człowiekiem impulsywnym i gniewnym. Dwukrotnie żonaty. Z drugiego małżeństwa urodził mu się syn, którego w późniejszym czasie skazał na śmierć przez chłostę. Powodem był jego bunt przeciwko ojcu.


Opracowała rodzina p. Agaty na postawie filmu ”Wielcy Zdobywcy. Piotr I Wielki” i Internetu.

poniedziałek, 29 stycznia 2018

Anna Wiktoria German Tucholska

Urodziła się 14 lutego 1936 roku w Uzbekistanie. Po tragicznej śmierci ojca wraz z matką przyjechały do Polski. W 1962 roku uzyskała tytuł magistra geologii na Uniwersytecie Wrocławskim we Wrocławiu. 
Śpiewała aż w siedmiu językach. Koncertowała poza Europą, m.in. w Kanadzie, USA, Australii i w Mongolii. Jako pierwsza i jedyna Polka w historii zaśpiewała na festiwalu w San Remo. Zdobyła dwie nagrody za piosenkę pt. „Tańcząca Eurydyka” podczas Międzynarodowego Festiwalu Piosenki w Sopocie w 1964 roku.
Do dnia dzisiejszego jest najpopularniejszą polską piosenkarką w krajach byłego ZSRR. Począwszy od 1977 roku ukazało się tam 17 płyt długogrających z jej piosenkami. Jej piosenkę pt. „Nadzieja” Rosjanie uznali za hymn kosmonautów, a Jej imieniem nazwano nawet jedną z asteroid i wyhodowaną odmianę kwiatu Clematis.
W 1967 roku wracając z koncertu we Włoszech uległa wypadkowi samochodowemu na Autostradzie Słońca. Przez trzy lata powracała do zdrowia. Podczas rekonwalescencji napisała książkę biograficzną pt. „Wróć do Sorrento”, w której wspominała swoją karierę oraz pracę artystyczną we Włoszech.
Zmarła na raka kości w 1982 roku w Warszawie. Została pochowana na cmentarzu ewangelicko-reformatorskim. W 1980 roku za osiągnięcia artystyczne  została odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
W 2018 roku przypada 82 rocznica Jej urodzin i 36 rocznica śmierci.



Rodzina Pana Roberta

Mój współczesny Prometeusz

Prometeusz był tytanem, który ulepił człowieka z gliny, nauczył go posługiwania się ogniem. Balansował między wojną z bogami a pokojem. Chciał jak najlepiej dla człowieka, za co w końcu został ukarany, bogowie przytwierdzili go do skały a orzeł codziennie zjadał jego odrastającą wątrobę. Uwolnił go Herakles.

Kiedyś na grupie edukacyjnej zastanawialiśmy się, kim dzisiaj  mógłby być Prometeusz. Oto nasze wypowiedzi:

Moim współczesnym Prometeuszem jest Moja Mama. Dużo Jej zawdzięczam. Wcześniej nie mogłyśmy się porozumieć, chociaż ja starałam się, aby między nami było dobrze. Jak żył Tata to trudno mi było dojść z Nią do porozumienia. Dopiero po Jego śmierci to się zmieniło na lepsze. Zaczęłam Ją traktować jak mamę, która też dużo w życiu przeszła, ale stara się mi pomagać, a ja Jej. Poprawiły się nasze relacje i więcej rozmawiamy na różne tematy, a wcześniej było to trudne. Obecnie staram się więcej Nią opiekować, bo podupadła na zdrowiu. Chciałabym abyśmy były razem jak najdłużej, jest moją podporą i nadzieją. Dużo mnie nauczyła i staram się Ją naśladować tak jak potrafię.
Ela

Moim współczesnym Prometeuszem jest Radosław Pazura, który kilkanaście lat temu uległ poważnemu wypadkowi samochodowemu. Po tym zdarzeniu przeszedł dużą przemianę duchową. Trafił na właściwe osoby. Zaczął spotykać się z siostrami Klaryskami. Mocno zaangażował się w promowanie honorowego krwiodawstwa. O swoim wielkim nawróceniu opowiedział w programie Krzysztofa Ziemca „Niepokonani”. Włączył się również w pomoc biednym i potrzebującym, został fundatorem Fundacji Kapucyńskiej, która zajmuje się pomocą warszawskim bezdomnym. Dopiero po wypadku Radosław Pazura zawarł sakrament małżeński z Dorotą Chotecką, doczekał się razem z nią córki Klary. Nasz związek stał się pełniejszy i dojrzalszy, mówi. Traktuję to jako prawdziwy cud. Drogowskazem jest dla niego Pismo Święte.      
Myślę, że przemiana duchowa jaka dokonuje się w człowieku, ma wpływ na jego lepsze życie.
Honorata

Według mnie współczesnym Prometeuszem mógłby być nieżyjący już nasz rodak Ojciec Święty Jan Paweł II. To dzięki jego działalności politycznej i dyplomatycznej w Europie Środkowo - Wschodniej został obalony komunizm. To spowodowało, że ludzie tutaj żyjący poczuli ducha swobody i braterstwa. To Jan Paweł II podczas swojego pontyfikatu dążył do tego, by każdy człowiek na świecie mógł godnie żyć i pracować. To nasz rodak do końca swoich dni przebywał z wiernymi, pomimo swoich poważnych schorzeń. To on może być współczesnym Prometeuszem, ponieważ w każdym człowieku widział samego Pana Boga.
Leszek


Myślę, że trudno tak wskazać dzisiejszego Prometeusza. Jest wiele osób, które pokojowo chcą zmienić dzisiejszy świat. Takim „damskim Prometeuszem” mogła by zostać Janina Ochojska, założycielka „Akcji Humanitarnej”, astronomka. Pokazuje, że osobom potrzebującym można i trzeba pomagać w miejscu ich przebywania. Twierdzi, że na świecie dzieje się dużo zła, ale jeszcze więcej dobra. Udowadnia, że każdy człowiek może być małym Prometeuszem i zauważać drugą osobę obok siebie.
Tomasz


Jan Paweł II całe życie poświęcił prowadzeniu ludzi na dobrą drogę, określał nam cele i wartości, jakimi powinniśmy się kierować w życiu. Walczył o pokój na ziemi i miłosierdzie dla innych. Dając nam swoją wiedzę, wiarę, mądre przewodnictwo i całego siebie stał się nauczycielem dla milionów ludzi na całym świecie niezależnie od koloru skóry, religii i narodowości. Kochał ludzi i był gotów oddać za nich życie.
W Jego postaci można odnaleźć wiele cech Prometeusza. Jest Osobą godną naśladowania.
Joanna


Prometeusz był ojcem ludzkości i to ojcem doskonałym. Dla człowieka był w stanie zrobić wszystko, nawet wykraść ogień bogom. Od tej pory wszystko miało być łatwiejsze. Człowiek mógł się ogrzać, zjeść ciepłą potrawę czy też odstraszyć dzikie zwierzęta. Swoją dbałość o człowieka Prometeusz przypłacił cierpieniem, bo Bogowie przykuli go do skały, a jego wątrobę, która wciąż odrastała co dzień pożerał orzeł. Dla mnie takim najbliższym ideału byłby nasz rodak Jan Paweł II.
Maria

Mój współczesny Prometeusz to nasz obecny prezydent Andrzej Duda. Dlatego, że mimo potężnej walki jaka toczy się między partiami, on idzie własną drogą, drogą do pojednania polskich obywateli. To on doprowadził do tego, że liczą się z nami na arenie międzynarodowej, mimo że jesteśmy jeszcze narodem bardzo podzielonym. Myślę, że nasz Prometeusz pojedna Polaków i będą z nas brały przykład inne narody.
Marcin

piątek, 26 stycznia 2018

Kolędujmy Małemu

W środę 24 stycznia wybraliśmy się, jak co roku, na uroczyste kolędowanie "u Piotra". Imprezę rozpoczął Dyrektor DPS z ul. Pułaskiego i ksiądz Kasperek.
Po jasełkach w wykonaniu DPS z Izdebnika, wspólnie pośpiewaliśmy kolędy, a na koniec "głos zabrali" Dyrektorowie wszystkich domów, co stało się już tradycją. Każda grupa dostała symboliczny podarunek. Na koniec były pyszne ciasta i bogracz.

To dobrze, że kolędować można do końca stycznia...





Staszek

poniedziałek, 15 stycznia 2018

Anioły


Świat jest piękny
To tylko kwestia
Na co kierujemy nasz wzrok
Nadzieja leczy ukryte rany serca
Życie to nie trud
Nieraz bywa ciężko
Ale trzeba jakoś dawać sobie radę
Żebyśmy potem nie wołali
Wróć, wróć się życie.
Anioły są wśród nas
Czasem siadają na ziemi
Składają skrzydła
Pragną tak jak ludzie
Kochać, uśmiechać się
Chowając między palcami
Swe niebieskie łzy
Ukrywają siebie
Anioły są wśród nas
Czasem niewidoczne dla oka
Wyczuwalne dla serca
Cieszmy się każda chwilą 
Bo są ulotne jak motyle



Urszula