piątek, 25 maja 2018

Stres!!!


Z pomocą artykułu autorstwa Magdaleny Próchnickiej pt. ”Jak radzić sobie ze stresem” napisałem kilka, jak mi się wydaje, cennych rad, które mogą być pomocne w walce ze stresem. 
Wszyscy wiemy, że stres to podstępna żmija, która atakuje nas w różnych, czasem niespodziewanych sytuacjach. Przewlekły może doprowadzić do uszczerbku na zdrowiu. Radzimy sobie z nim każdy na swój sposób, nie zawsze skutecznie. Coraz częściej sięgamy po leki uspokajające, a kiedy nie możemy zasnąć po nasenne, co może doprowadzić do uzależnienia.
Zamiast tego warto sięgnąć, oczywiście rozsądnie, po preparaty ziołowe. Pomocny może się okazać również wysiłek fizyczny. Każdy sport jest dobry i każdy znajdzie coś dla siebie, bez względu na wiek. Jest to również dobra metoda na złość czy inne negatywne emocje. W dzisiejszej dobie, kiedy przybywa nam obowiązków, kiedy mamy coraz mniej czasu dla siebie wzrasta poziom stresu. Warto się w tej sytuacji nauczyć mówienia słowa „nie”. Spotykajmy się ze znajomymi, rozmowa z pewnością pomoże rozładować napięcie. A po ciężkim dniu warto wziąć gorącą 15 minutową kąpiel z dodatkiem aromatycznych olejków. 
Czasem na swojej drodze spotykamy nieżyczliwe nam osoby, dokuczające, uszczypliwe lub po prostu próbujące wyładować na nas swą złość. Warto w takich sytuacjach powściągnąć język, po prostu wzruszyć ramionami i odejść. Myślmy pozytywnie. Nie zapomnijmy też o dobrym, zdrowym odżywianiu, choć w chwili chandry, jeżeli mamy tylko ochotę, możemy sięgnąć po coś, co lubimy najbardziej, nawet, jeśli jest to bomba kaloryczna. Spacery również działają odprężająco, szczególnie pod pogodnym wiosennym niebem.
Metod na stres jest wiele, pewnie tak wiele jak ludzi. Kiedy jednak czujemy, że sobie nie radzimy warto wybrać się do lekarza po poradę.
A wy, jaką macie metodę na stres?

Łukasz     

Bezsenność


Definiowana jest jako choroba cywilizacyjna, a to dlatego, że cierpi na nią 30-40% populacji na świecie. Bezsenność przewlekła często jest mylona z bezsennością krótkotrwałą i taką, którą nazywamy przygodną, czyli nie przespaliśmy kilku nocy. Przy zaburzeniach snu trwających ponad miesiąc należy udać się do lekarza. Problem ten dotyka coraz młodszych ludzi, a wpływa na to np. nasz styl życia, coraz większy wyścig szczurów czy częste korzystanie z telefonów komórkowych, komputerów i telewizorów. Bezsenność często towarzyszy różnym schorzeniom psychicznym.
Jak radzić sobie z bezsennością? Na rynku jest wiele środków farmaceutycznych do walki z nią, jednak trzeba pamiętać że tabletki nasenne to tylko półśrodki, pomagają na krótki czas i uzależniają. Należy rozpocząć specjalistyczną terapię psychiatryczną lub psychoterapeutyczną, która da nam wsparcie, nauczy radzenia sobie z chorobą, ale też pomoże dotrzeć do źródła. Ale to nie wystarczy. Osoby, które cierpią na tę chorobę przede wszystkim powinny w dzień omijać łóżko szerokim łukiem, nie oglądać w nim telewizji czy czytać książek, używać go tylko do spania. Gdy mamy problemy z zaśnięciem łóżko zaczyna się nam źle kojarzyć. Dlatego powinniśmy iść spać gdy jesteśmy senni. Ważne jest aby sypialnia była przewietrzona, przyciemniona, cicha i z odpowiednią temperaturą. Nie jedzmy też zbyt późno kolacji.
Dobranoc:)

Łukasz


Czarnobyl po latach...

Tym razem do Klubu Podróżnika zawitał Dominik Wójcik, dziennikarz, który zajmuje się eksploracją zniszczonych i opuszczonych budynków. Tytuł spotkania to „Czarnobyl (a)Live! Opowiedział o katastrofie w Czarnobylu, która miała miejsce 26 kwietnia 1986 roku, 32 lata temu.
Na uszkodzony blok reaktora jest nasunięty największy ruchomy sarkofag na świecie, który  mógłby pomieścić Statuę Wolności czy Koloseum. Wójcik 4 razy wchodził do stref wykluczenia (są dwie strefy, 10 kilometrowa i 30 kilometrowa, w zależności odległości od miejsca wybuchu, a tym samym źródła zagrożenia). Penetrował i robił zdjęcia opuszczonych bloków, szkół, przedszkoli, basenu, jedynej fabryki. Dotąd jednak jeszcze wszystkiego nie zobaczył i nie zbadał.
Oddalone o 3 km od elektrowni miasteczko Pyrpeć jest dzisiaj opuszczone, zaniedbane i zarośnięte, podczas gdy przed katastrofą zamieszkiwało je 50 tysięcy osób. Niestety miasto – sypialnia nie doczekało swoich 18 urodzin. Średnia wieku w Pyrpeci w 1986 roku wynosiła 26 lat. Z kolei pobliski Czarnobyl powstał 800 lat temu, zamieszkiwało go przed wybuchem 15 tysięcy osób, dziś rotacyjnie ok. 2,5 tysiąca osób. Znajduje się w nim aleja z tabliczkami wysiedlonych miasteczek i wsi. 
Do Czarnobyla i okolicznych miejscowości wracają ludzie, którzy nie pogodzili się z opuszczeniem swoich domów. Sami siebie nazywają Samosiołkami. Czasami na 5-10 kilometrów kwadratowych zamieszkuje tylko jedna osoba.

 Tomek

poniedziałek, 21 maja 2018

Urodziny Papieża

W tym roku uczestniczyłem w uroczystościach upamiętniających 98 rocznicę urodzin Karola Wojtyły. W piątek 18 maja w dzień urodzin wielkiego Polaka z Wadowic wraz z moimi kolegami z ośrodka wziąłem udział w uroczystej mszy w kościele w rynku, koncelebrowanej przez biskupa Pindla, również wadowiczanina. Oprawę muzyczną zapewnił góralski dziecięcy zespół muzyczny. W mszy uczestniczyły dzieci i młodzież, przedstawiciele szkół noszących imię Jana Pawła II z całej Polski. Na koniec mszy biskup przekazał prymat przechodni uczniom szkoły z Radoczy. Prymat ten co roku trafia do innej szkoły za osiągnięcia w dziedzinie propagowania myśli i wzoru świętości Jana Pawła II wśród społeczności lokalnej.
Ponadto w niedzielne popołudnie wybrałem się na koncert Piotra Rubika, jego orkiestry i chóru na wadowickim rynku. Koncert mi się podobał, wadowickiej publiczności chyba też, bo nagradzała go gromkimi brawami.

Leszek



piątek, 18 maja 2018

Moja Pierwsza Majówka

           16 maja uczestniczyłam w Mojej Pierwszej Majówce w ŚDS. Uroczystość odbyła się w kościele św. Piotra. Rozpoczęła się na świeżym powietrzu śpiewem pieśni  maryjnych, potem Litanii Loretańskiej. Towarzyszył nam ks. Proboszcz Tadeusz Kasperek, który jest gospodarzem tego miejsca.
Po modlitwie przeszliśmy do podziemi kościoła na poczęstunek. Była kiełbaska z grilla, ciasta i napoje. Moją Pierwszą Majówkę przeżyłam bardzo dobrze, w gronie nowych przyjaciół.

Dorota

wtorek, 8 maja 2018

Nasza majówka


Tydzień majówkowy w ośrodku był inny niż codzienne dni. Poniedziałek był dniem muzycznym, każdy, kto się zdecydował śpiewał karaoke. 
Środa była dniem sportu, poszliśmy na boisko, na początku była rozgrzewka, później zawody z piłką oraz turniej koszykówki czterech drużyn. Przerywnikiem były zabawy umysłowe. Tego dnia pogoda dopisała. 
W piątek były „Zgaduj Zgadula” i kawały, było wesoło. Tydzień się udał i był odmienny od codzienności.

Tomasz

poniedziałek, 7 maja 2018

Jedzmy ziemniaki!


Ziemniaki działają alkalizująco, czyli mają odczyn zasadowy. Nasza współczesna dieta obfituje w produkty o właściwościach kwasotwórczych, takie jak mięso, wędliny, jaja, produkty zbożowe, podpuszczkowe sery. Wysokie spożycie produktów zakwaszających obciąża naturalne mechanizmy regulujące równowagę kwasowo- zasadową prowadząc m.in. do zaburzenia pracy enzymów i nasilonej utraty ważnych składników mineralnych wraz z moczem.
Ziemniaki w przeciwieństwie do popularnych produktów zbożowych posiadają właściwości zasadotwórcze, przez co korzystnie wpływają na równowagę kwasowo - zasadową organizmu, co może mieć szczególne znaczenie dla osób aktywnych fizycznie. Ziemniaki to znakomite źródło potasu i witaminy C. Zawierają nie tylko wodę i skrobię, ale także inne ważne składniki. Solidny posiłek uwzględniający około pół kilograma ziemniaków pozwala pokryć 100% zalecanego dziennego spożycia witaminy C. Jednocześnie 100 gramów surowych ziemniaków dostarcza zaledwie 15 - 18 g węglowodanów, a więc kilkakrotnie mniej niż taka sama ilość ryżu, makaronu, czy płatków owsianych.
Jedzmy, zatem ziemniaki!!!

Leszek